Przecudne sukulenty z zimnej porcalany
Zostałam poproszona przez Monikę o kurs na różyczki z zimnej porcelany.Niestety nie było kursu na nie.
jak tylko znajdę wstawię na pewno;)
A dziś takie cudo.
Oj żebym ja miała odrobinę zdolności do lepienia...
Mam na szczęście żywe sukulenty,które mają się dobrze;)
jak tylko znajdę wstawię na pewno;)
A dziś takie cudo.
Oj żebym ja miała odrobinę zdolności do lepienia...
Mam na szczęście żywe sukulenty,które mają się dobrze;)
Ja nie widzę różnicy;)
pozdrawiam;)












Przepiękne, wyglądają jak żywe. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńDałabym się nabrać :D
OdpowiedzUsuńrewelacja
OdpowiedzUsuńKurcze ale czad!
OdpowiedzUsuńJak prawdziwe, w zasadzie nie ma żadne różnicy:) jakie ludzie mają sprawne rączki:)
OdpowiedzUsuń