Ci z Was,którzy obserwują mojego drugiego bloga wiedzą,że uwielbiam wyplatać z papierowej wikliny.
Moim ulubionym sposobem na malowanie rurek jest kawa.Proste tanie ,a efekt jak dla mnie rewelacyjny.
Ponieważ spotkałam się z wieloma pytaniami o dokładny przepis na kawowe mazidło,napisałam na ten temat osobny post.
Tak wyglądają koszyki malowane kawą,a właściwie kawowym kisielkiem,albo sosem,jak kto woli;)
Zdrowe ,tanie ekologiczne;)
Jeśli jesteście zainteresowani zapraszam